Różany krem do ciała

ⓒ Kinga Stepniak / owoc dzikiej róży

 Z nasion dzikiej róży tłoczony jest olej o właściwościach regenerujących i przyśpieszających gojenie drobnych ran. Z płatków kwiatowych innej róży – damasceńskiej powstaje hydrolat różany o działaniu przeciwzapalnym. Natomiast z drzewa różnego uzyskuje się kojący nerwy olejek eteryczny. Masło shea w połączeniu z oliwą przywraca naturalną barierę ochronną skóry, która znika podczas codziennych kąpieli. Wszystkie te składniki spotykają się w kremie przeznaczonym do cery suchej i skłonnej do podrażnień. 

Receptura:

  • masło shea 30g
  • oliwa 20ml
  • olej z nasion dzikiej róży 20ml
  • hydrolat różany 20ml
  • 4 krople olejku z drzewa różanego (lub więcej – według uznania)

 Tłuszcze mieszam w gorącej kąpieli. Podgrzewam równocześnie w osobnym naczynku hydrolat różany. Następnie łączę fazę wodną z tłuszczową . Tutaj trzeba długo i wytrwale mieszać. Można pomóc sobie  blenderem lub spieniaczem do mleka. Kiedy mikstura lekko przestygnie dodaję olejek z drzewa różanego i całość chowam do zamrażalnika na ok. 25min. Po tym czasie przekładam kosmetyk do lodówki. Używam go po kąpieli. Nawilża, zmiękcza i wygładza skórę. Łagodzi podrażnienia i przyjemnie chłodzi . Zapach koi nerwy:) 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s