Dieta długowieczności

ⓒ Kinga Stepniak / zdrowi stulatkowie

Jakiś czas temu przeczytałam książkę z ZDROWI STULATKOWIE Johna Robbinsa. Nawiązuje ona do wyzwania jakie podjęło w latach siedemdziesiątych „Natioanal Geographic”, a mianowicie zatrudniło lekarza Alexandra Leafa do napisania artykułu o najzdrowszych i najdłużej żyjących ludziach na świecie. Okazało się, że sprawni stulatkowie zamieszkiwali kilka odległych regionów : góry Kaukazu w Abchazji, Vilcabamba w Ekwadorze oraz Hunza w Pakistanie. Następnie ustalono, że również na Okinawie w Japonii wiele osób w zdrowiu świętuje swoje setne urodziny. Skupię się na diecie poszczególnych społeczności, choć bardzo ważny jest również ich tryb życia.  Są wiecznie aktywni. Pracują fizycznie, ale w większości bez pośpiechu. Prawdopodobnie sporo się zmieniło od czasu kiedy ekipa „National Geographic”  odwiedziła te miejsca, jednak warto wrócić do tego czasu gdyż właśnie w takich warunkach stulatkowie mieli się dobrze. Postaram się opisać jedzenie poszczególnych społeczności, a następnie odnaleźć dla nich wspólny mianownik.

Co się jadało w Abchazji?

Na śniadania spożywane były surówki z zielonych warzyw świeżo zerwanych z ogrodu, wiosną z rukwią, szczypiorkiem i rzodkiewką, latem i jesienią z pomidorów i ogórków, zimą z kiszonej kapusty i ogórków oraz cebuli i wekowanych pomidorów. Sałatki posypywane były koperkiem i kolendrą. Na wszystkie posiłki podawano „abistę” – kaszę kukurydzianą świeżo ugotowaną i serwowaną na gorąco. Pomiędzy posiłkami jadało się owoce sezonowe z własnego ogrodu dostępne osiem miesięcy w roku. To czego nie udało się wykorzystać na bieżąco było suszone i zostawiane na sezon zimowy. W Abchazji nigdy nie jadało się potraw smażonych. Przywiązywało się dużą wagę do świeżości produktów. Resztki były wyrzucane, co nieświeże, uznawane było za szkodliwe. Mięso można było uświadczyć niezwykle rzadko, jeśli już je konsumowano, to usuwano z niego najmniejsze ilości tłuszczu. Właściwie nie jadano tam masła, a sól sporadycznie i w niewielkich ilościach. Spożywane tłuszcze pochodziły głównie z orzechów. Najbardziej charakterystyczna dla diety Abchazów była mała ilość kalorii do 1900 dziennie. Nie akceptowano obżarstwa, uznawano je za szkodliwe. Jedzono bardzo powoli, dobrze rozdrabniając każdy kęs. 

Jak wyglądała dieta ludzi z doliny Vilcabamba?

Starsi mieszkańcy nigdy nie mieli do czynienia z gotowymi produktami spożywczymi. Nie znali konserwantów, ani innych chemicznych dodatków do żywności. Warzywa i owoce jadało się tuż po zerwaniu, kiedy zachowywały wszystkie wartości odżywcze. Tamtejsza dieta była niemal całkowicie wegetariańska. Składały się na nią pełne ziarno, warzywa, owoce oraz nasiona.  Proteiny jedzono w postaci  sporej ilości roślin strączkowych. Węglowodany pochodziły z pełnego ziarna takiego jak kukurydza, quinoa, pszenica i jęczmień oraz bulw kartofli, juki i słodkich ziemniaków. Tłuszcze pochodziły z awokado, nasion i orzechów.  W tej kulturze nie jedzono deserów. Spożywano zamiast tego figi, ananasy, arbuzy, pomarańcze, banany i mango.

Jak odżywiali się Hunzowie?

Tutaj znaczna część diety to produkty surowe. W porze letniej aż 80% pożywienia zjada się w naturalnej postaci na surowo. Nawet kolby kukurydzy je się nie ugotowane. Hunzowie uprawiają dużo owoców, najwięcej moreli, których uzyskali ponad dwadzieścia odmian. Zimą na typowe śniadanie w Hunzie zjada się morele i proso posypane świeżo zmielonym siemieniem lnianym. Kiedy nie ma dostępu do świeżej roślinności Hunzowie moczą soczewicę, fasolę i groch, a potem kiełkują i zjadają na surowo. Warzywa gotuje się na parze w małej ilości wody, którą potem również się spożywa. W ten sposób nie traci się wartościowych składników z wywaru. Mięso i produkty mleczne to zaledwie 1% pożywienia. Dieta ta podobnie jak poprzednie jest niskokaloryczna, białka i tłuszcze są niemal w pełni pochodzenia roślinnego.

Wspólnym mianownikiem są 

  • niska ilość kalorii do 1800-1900  dziennie
  • duża ilość  świeżych owoców i warzyw
  • unikanie mięsa i tłuszczu zwierzęcego 
  • spożywanie pełnego ziarna, całkowita nieobecność białej mąki. 

 

Białą mąkę otrzymuje się usuwając bogate w błonnik otręby. Uzyskuje się w ten sposób pozbawioną składników odżywczych skrobię Pierwotnie pszenicę oczyszczano i robiono z niej białą mąkę żeby móc ją dłużej przechowywać, niestety przyczyniło się to do utraty wielu cennych składników :

  • białko 25%
  • błonnik 95%
  • wapń 56%
  • miedź 62%
  • żelazo 84%
  • magnez 82%
  • fosfor 69%
  • potas 74%
  • selen 52%
  • cynk 76%
  • wit B1 73%
  • wit B2 81%
  • wit B3 80%
  • wit B5 56%
  • wit B6 87%
  • kwas foliowy 59%
  • witamina E 95%

 Tak wiele tracimy używając białej mąki 😦 Czemu dieta bezmięsna przedłuża życie? O tym w następnym poście 🙂 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s